#186


Tak sobie ostatnio eksperymentuję z różnymi stylami, były już lata 80., 50., 40., i przy którymś z tych strojów pomyślałam: "kurczę, do tej stylówki pasowałby beret". A że raczej nakryć głowy nie uznaję innych niż czapka i fedora, to postanowiłam sobie zamówić beret... oczywiście czerwony, bo jak już zwracać na siebie uwagę, to konkretnie. 
Jednak chyba jakoś tego nie czuję, albo to ten berecik jest felerny i fason mi nie odpowiada? Nie wiem. Skończyło się tak, że owa ozdoba po pierwszym zdjęciu została z mojej głowy zdjęta i później czułam się już lepiej. Nie wiem z kolei co myśleć o tej czarnej pelerynce. Niezbyt się ona nadaje na zimne dni, ani nawet nawiosenne. Efektowne wdzianko, nie powiem, ale nieporęczne i niewygodne nieco. 



beret - Dresslily, cape - FashionMia, turtleneck & pants - second hand



Comments

Post a Comment