#183



Dziś historia o tym, dlaczego warto być miłym. 


Ostatnio wracałam autobusem od dentysty. Byłam po dość bolesnym zabiegu, z opuchniętą i w połowie sparaliżowaną twarzą. Godziny szczytu, autobus pełen hałaśliwej młodzieży wracającej ze szkół. Pan kierowca ledwo zrozumiał, dokąd chcę jechać. Przepycham się między siedzeniami by znaleźć jakieś miejsce do złapania równowagi na kolejne 20 minut jazdy. Wtem jakaś starsza pani pyta mnie, czy chcę usiąść przy oknie, bo akurat jest koło niej wolne miejsce. Uśmiecham się z trudem i kiwam głową. Pani pyta, dokąd jadę. To może ja usiądę pod oknem, a pani z brzegu, bo pierwsza pani wysiada? Podziękowałam i klapnęłam z ulgą. 

Albo stałam w kolejce w markecie, z jednym mlekiem sojowym w ręku. Przede mną pełne wózki, za mną długi ogonek. Pani przede mną spogląda na moje skromne zakupy i proponuje, żebym poszła pierwsza, skoro mam tylko jedną rzecz. 

Takie małe rzeczy potrafią odmienić cały dzień. Dlatego, ludzie, bądźmy dla siebie mili! Nie zgrywajmy upierdliwców zamawiając kawę w kawiarni, bo za mała i za droga, nie fukajmy do kasjerki w sklepie, bo się rolka skończyła, nie gniewajmy się na cały świat kiedy zimą jest zimno, a latem gorąco! Nie mamy wpływu na wiele rzeczy, dlatego dąsanie się i przekazywanie złej energii niczego nie zmieni. Za to zwyczajne "dziękuję, miłego dnia" może sprawić, że czyjś dzień nabierze kolorów. 
Polecam ten styl życia. 






turtleneck - Dresslily, skirt - Zaful

I was thinking about those little things that make you smile everyday. When someone tells you 'have a nice day' or gives you a seat on the bus when you're tired. I wonder why some people are always sad and upset and how I can make them smile. On thing I know is that we should be kind to each other because even little words can change a lot.
Anyway. Today was a beautiful day - very cold, quite foggy and sunny. I love the light on these photos. It looks so soft. Also the suggestion of wearing hat was just on point - it corresponds with the rest of the outfit and the surrounding. I am wearing lovely pink scalloped mini skirt from Zaful and grey turtleneck from Dresslily.
There is a Zaful Valentine's Day 2018 Special Promotion - use the code ZafulChen to get 10% off!

Comments

  1. Świetny klimat zdjęć, bardzo lubię stylizacje w kapeluszach

    Zapraszam do siebie na konkurs wygrywa 15 osob,
    Miłego dnia, xx Bambi

    ReplyDelete
  2. Oooo bardzo mądry temat poruszyłaś kochana :D

    Tylko, że nasza mentalność niestety nie jest taka kolorowa :/
    teraz gdy ktoś do kogoś się uśmiechnie albo sprawi mu komplement, to podejrzewa się go, że z całą pewnością nie jest to bezinteresowne :/ to smutne, ale prawdziwe niestety :/

    Co do zestawu:
    Świetny plaszcz i torebka <3
    a kapelusz to taka wisienka na torcie <3

    buziaki :*
    Daria
    https://style-of-secret.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. niby taka mentalność, ale jednak tutaj gdzie teraz mieszkam ciągle spotykam miłych ludzi. Każdy mówi dzień dobry, dziękuję, przepraszam, ludzie się nawet UŚMIECHAJĄ! Może więc tam, gdzie tego nie robią, warto wprowadzić trochę odmiany samemu? :)

      Delete

Post a Comment