Saturday, September 2, 2017

Books #11: Cristobal Balenciaga. Mistrz nas wszystkich - Mary Blume


Cristobal Balenciaga to jedna z najbardziej tajemniczych postaci w historii mody. Nigdy nie udzielał wywiadów, nie bywał na bankietach, nie kłaniał się nawet w finale własnych pokazów. Wiadomo bardzo niewiele o jego życiu prywatnym, za to o krawieckim kunszcie wiedział cały świat. 









Balenciaga pochodził z niezamożnej rodziny - ojciec był rybakiem, a matka - jak to w podobnych historiach bywa - krawcową. To dzięki niej już jako mały chłopiec miał sposobność przebywania ze śmietanką ówczesnej Hiszpanii. Matka szyła stroje dla baronowej i innych arystokratek, a mały Cristobal nabywał cenne znajomości, które zaowocowały w przyszłości w postaci zamożnych klientek.
Wiele osób sądzi, że Balenciaga zdobył uznanie dopiero we Francji, co jest nieprawdą - przed wyjazdem do Paryża posiadał on już prężnie działającą sieć własnych butików w Hiszpanii. Wcale też nie uciekał przed wojną, motywy emigracji były bardziej przyziemne. Cristobal doskonale zdawał sobie sprawę, że w Paryżu znajdzie popyt na swoje usługi.

Książka napisana jest w nieco odmienny sposób niż większość biografii - jest to właściwie opowieść Florette, sprzedawczyni domu mody Balenciaga; opowieść o mistrzu i pracy u jego boku. Kiedyś ten zawód nie ograniczał się tylko do sprzedawania - vendeuse prowadziła rejestr klientek, znała dokładnie ich gust i zawsze wiedziała, jaką kreację zaproponować, przeprowadzała przymiarki i nierzadko bywała powierniczką wielu pikantnych i gorzkich tajemnic. 

Choć dzienne kostiumy projektu Balenciagi mogą nam się wydawać zachowawcze, to prawdziwe piękno tkwi w ich doskonałej konstrukcji. Kunszt krawiecki ukazywał się równiez w kreacjach wieczorowych - spektakularne suknie z długimi trenami, pelerynami, nietypowym krojem rekawa lub zupełnie bezszwowe to efekt mistrzowskiego cięcia i perfekcyjnego wyczucia materiału. I pomimo wielkiego uwielbienia ze strony innych projektantów (to właśnie Christian Dior powiedział o Balenciadze "mistrz nas wszystkich") Cristobal pogardzał nimi, a zwłaszcza Diorem. Uważał, podobnie jak Madeleine Vionnet, że to znajomość tkanin i sztuki krawieckiej, a nie gorsety i fiszbiny winny nadawać kształt kreacjom. 



Balenciaga został zapamiętany jako człowiek chłodny, zdystansowany i powściągliwy. W tej książce jego wizerunek został trochę odczarowany dzięki wspomnieniom Florette. Dzięki temu zabiegowi książka zyskuje na wiarygodności i rzuca nowe światło na życie kreatora.

No comments:

Post a Comment