Tuesday, March 7, 2017

#151


Moi drodzy, stała się rzecz niesłychana: zrobiłam zakupy w sieciówce! 
Chociaż znacie moje nastawienie do konsumpcjonizmu i zakupów w sieciowych sklepach, to mimo wszystko raz w roku zdarza mi się wejść i na samym tylko oglądaniu nie poprzestać. Tak się jakoś składało, że od paru miesięcy wzdychałam do mom jeans...

 (zwanych u nas niegdyś nieprzyjaźnie 'marchewami'), ale ani lumpeksy ani dary losu nie obfitowały w ten akurat fason spodni. Przemierzyłam kilometry w ich poszukiwaniu w rozmaitych second handach, przejrzałam setki stron w internetach - bez skutku. 
Spodzień wymarzony znalazłam dopiero w świątyni zbytku i rozpusty, czyli w galerii handlowej. Zanim to jednak nastąpiło, przymierzyłam dziesiątki par we wszystkich możliwych sklepach, zanim stwierdziłam z ulgą, że w tych ze Stradivariusa wyglądam najmniej 'mamuśkowato'. Może figura nie zyskuje zbyt wiele, ale to na prawdę najwygodniejsze i najbardziej pasujące do wszystkiego spodnie! 

Dzisiejszy strój jest trochę ukłonem stronę lat 80. i Madonny z klipu 'Papa Don't Preach' - mom jeans i ramoneska to idealny duet <3 Współczesne akcenty, choć też inspirowane latami 90. to plecak i lawendowy choker ze złotą zawieszką. 








T-shirt - second hand, jeans - Stradivarius, jacket - Rosegal, velvet choker & backpack - Yoshop (here and here), creepers - Demonia

You know my attitude towards consumptionism - I don't really like to spend money in chain stores and buy more than my vain soul needs. I prefer looking through second hand stores, do something by myself or support local young designers. However, once I year I make an exception. I was dying to find a perfect pair of mom jeans in second hand stores, I was also looking for it on the Internet. I found nothing. Only shopping mall could make my dreams come true. Finally I found them in Stradivarius, these were the only ones which didn't make me look like typical 80s mom. And I must say I really really love them. 

Today's outfit was inspired by 80s and Madonna in "Papa Don't Preach" video - she looks so stunning in mom jeans and biker jacket! I also added some 90s accessories: velvet choker with golden pendant and backpack. How do you like it? 

4 comments:

  1. A nawet gdybyś wyglądała "mamuśkowato" to ma to swój urok ;)
    Ja zawsze podkreślam, że w modzie nie chodzi tylko o podkreślanie figury - eksponowanie jej nie zawsze jest najważniejsze ;)

    Niektóre style urzekają nas czymś zupełnie innym ;)

    Ej, w moim Stradivariusie ich nie było!
    Ja swoje dorwałam w H&M'ie ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja nawet nie lubię figury zbytnio eksponować, chodzi mi o to, że nom jeans w ogóle są dla sylwetki mało łaskawe i dodają trochę tu i ówdzie ;)

      Delete
  2. Świątynia zbytku i rozpusty hahahaha padłam :P
    tak się sklada, że ja w takiej świątyni pracuję, ale gdy tylko mam wolne, omijam ją szerokim łukiem, jak widzę tych ludzie zabijających się na wyprzedażach, zachowujących się jak z buszu wypuszczeni- to aż słabo mi się robi :P hehehe

    super masz te portaski <3
    kurtała rownież szaprnęła mnie za serducho- tak grunge'owo wyszlo, jest mOooc ! :D

    ReplyDelete
  3. I like the juxtaposition of the delicate florals with the leather. You have a real knack for combining masculine/feminine elements in your outfits. Love this! <3

    - Anna

    www.melodicthriftychic.com

    ReplyDelete