Tuesday, December 13, 2016

#143


Trip do Poznania był totalnie nieplanowany: znajomy napisał, że ma wolne miejsca w aucie, więc decyzja zapadła w minutę - jedziemy! W tę i z powrotem, czasu mało, ale każdą okazję do podróżowania trzeba wykorzystać. Zdążyliśmy zobaczyć przepiękną starówkę, ale czasu na zwiedzanie mieliśmy na prawdę niewiele.

To co miałam na sobie: letnia sukienka (lubię nosić letnie rzeczy zimą, są idealne do ubierania się na cebulkę), sweterek, którego nie widać, zakolanówki i creepersy - stary dobry grunge, którego niedoścignioną inspiracją jest dla mnie od lat Luana z bloga Le Happy. Na wierzch wysłużony już, ale niezawodny i ciepły płaszcz. 

Teraz czas na pakowanie i dalej w drogę! W planach Lublin, Zamość, a potem... niespodzianka ;)








coat - vintage, dress - second hand, creepers - Demonia

The trip to Poznań was unexpected and totally spontaneous: a friend asked if anyone would like to go with him cause he has some room in his car. The decision was made in a second: yes, we go! We didn't have a lot of time there, we could only see the old town (and those wonderful architecture!) and take a few quick photos.

What I was wearing? A summer dress (I just love wearing summer clothes in winter, they give the great opportunity to create layered outfits), burgundy cardigan which you can't see here, knee socks and creepers. Good old grunge, Luana from Le Happy is my old time inspiration for this style. I was also wearing my old black coat which suits absolutely everything. 

Now it's time to go to another destination - this week we are planning to visit my parents before Christmas, then Lublin and Zamość. What's next? That will be surprise ;)

5 comments:

  1. bardzo zazdroszczę Ci tej możności podróżowania!
    też chciałabym móc rzucić to wszystko w cholerę i pojeździć po Polsce!
    Polska jest piękna!

    ReplyDelete
    Replies
    1. to prawda, Polska jest piękna - szkoda, że tak przez nas niedoceniana! Mamy cudowne plaże (najpiękniejsza jest w Kuźnicy!), góry, jeziora, architekturę, lasy... szkoda czasu na wylegiwanie się na jakiejś Teneryfie z drinkiem w dłoni, kiedy tyle niesamowitych miejsc mamy niemal pod nosem ;)

      Delete
  2. Wspaniały świąteczny klimat ;) Sukienka natomiast prezentuje się uroczo ;)

    ReplyDelete