Monday, September 5, 2016

Summer diary



Witajcie moi mili!
Wracam po 3 miesiącach nieobecności, bogatsza o nowe doświadczenia i znajomości. Pomimo ciężkiej pracy i niemal całkowitego braku czasu wolnego starałam się wykorzystać te nieliczne dni jak najlepiej. 



Chyba się udało, bo:


-poznałam Olimpię Jamnik!
-poznałam Kas Kryst!!!


Do pracowni Kas trafiłam w czerwcu, w celu realizacji pewnego zamówienia (o którym niedługo wspomnę). Miałam okazję na własne oczy (podobno jako pierwsza!!!) zobaczyć najnowszą kolekcję jesień/zima 2016/2017, a Kas opowiadała mi o planowanej sesji zdjęciowej do najnowszej kampanii w Szkocji. Widząc teraz rezultaty (Kampania, Lookbook) jestem pod ogromnym wrażeniem, jakkolwiek banalnie to nie brzmi; projektantka z sezonu na sezon podnosi sobie (ale też i innym rodzimym projektantom) poprzeczkę coraz wyżej i wyżej! Już marzę o bluzie z kapturem i niejednej koszuli...





Z Tildą na spotkanie umówiłam się jeszcze w maju, niesamowite jak czas szybko minął! Miałam wrażenie, że znam ją od zawsze - jest niesamowicie otwarta i naturalna, a przy tym przeurocza! Widywałyśmy się jeszcze kilka razy w ciągu wakacji, zawsze w Mikroklimacie - rewelacyjnej kawiarni oferującej najpyszniejsze wegańskie desery na świecie. Ogromna szkoda, że to miejsce już nie istnieje :(
W sierpniu za to do grona moich nowych znajomych dołączyła Olimpia - główna sprawczyni mojego zainteresowania weganizmem. Niestety nie udało się nam zobaczyć ponownie, ja musiałam wracać do domu, a Olimpia do Belgii.
 Wspaniałe dziewczyny! Wszystkie inne, każda wyjątkowa. Dziękuję Wam za możliwość spotkania Was, jesteście cudowne <3




I na koniec szybki wyjazd do Warszawy, widok na panoramę miasta, spacer po starym mieście, po raz drugi w pracowni Kas Kryst i biegusiem na pociąg... tyle się działo, a ile jeszcze przede mną! 






Hello my dears! 

I haven't been here for three months now, but I'm back with new energy and fantastic memories. I was working really hard all summer and didn't have time for myself almost at all. However, it didn't stop me from making new friends and spending a good time. 


I had the opportunity to meet fantastic people I know only from the Internet:
Tilda from coeurs de foxes, Olimpia Jamnik and my favorite polish fashion designer Kas Kryst!

Can you believe that I was the first person who saw and touched her newest fall/winter 2016/2017 colelction?! Well, I really did! Here you can see the whole Campaign and Lookbook. This collection is a masterpiece.



I also visited Warsaw for one day. The view from my room was just amazing.
I can't wait to start blogging again, so stay tuned!

2 comments:

  1. Cieszę się, że nie porzuciłaś blogowania, bo bardzo się bałam, że tak się stanie!

    Wakacje to jeden z nielicznych momentów, kiedy jakoś udaje się znaleźć czas na spotkania z ludźmi, którzy na co dzień mieszkają daleko, daleko od nas.
    Trochę Ci zazdroszczę możliwości zobaczenia się z Kasią :)

    ReplyDelete
  2. Rad! I always envy bloggers who get to meet each other. I'm still a bit of afraid of that sort of thing, but hope to do it, one day! :DDD

    - Anna

    www.melodicthriftychic.com

    ReplyDelete