Saturday, April 30, 2016

Books #7: Kobiety, które wstrząsnęły światem mody - Bertrand Meyer-Stabley

"Kobiety...." to zbiór biografii najważniejszych kobiecych postaci świata mody. Wybór autora jest wyraźnie subiektywny - brak tu nazwisk takich jak Mary Quant, Stella McCartney czy Rei Kawakubo, jednak wszystkie opisane w książce postacie, choć bardzo od siebie różne, miały ogromny wpływ na modę i zmiany, jakie w niej następowały. Kobiety-projektantki oprócz warstwy estetycznej ceniły przede wszystkim komfort i zrozumienie kobiecego ciała. Z pewnością to właśnie ten aspekt ich pracy sprawił, że zyskały rzesze wiernych klientek i zapisały się w historii mody jako rewolucjonistki. 




Róża Bertin była pierwszą w historii projektantką, której nazwisko stało się marką, stworzyła podwaliny dzisiejszego haute couture.
Jeanne Paquin to pierwsza kobieta zarządzająca domem mody; wymyśliła nowy sposób reklamy, podobny do dzisiejszych celebrytek na ściankach - wysyłała modelki ubrane w swoje projekty na imprezy dla VIP-ów. 
Jeanne Lanvin stworzyła imperium oferujące nie tylko romantyczną odzież damską, ale także dziecięcą, męską, bieliznę, futra, dodatki i perfumy. Współpracowała z wieloma artystami, inspirowała się malarstwem. 
Madeleine Vionnet, prawdziwej architektce mody, zawdzięczamy rewolucyjny krój ze skosu. 
Coco Chanel nie trzeba nikomu przedstawiać - ta kobieta dosłownie przewróciła świat mody do góry nogami. Zrzuciła kobietom gorsety, drastycznie skróciła spódnice i zaczęła szyć kostiumy z materiałów przeznaczonych na... męską bieliznę. 
Elsa Schiaparelli była największą rywalką Chanel, postacią ekscentryczną i buntowniczą, tak jak jej projekty inspirowane modernizmem i surrealizmem. Podobno jako pierwsza przewidziała narodziny pret-a-porter. 
Nina Ricci sławę zyskała dzięki doskonałej znajomości tkanin i kroju oraz dbałości o szczegóły. Ubierała zwykłe kobiety, stawiała na funkcjonalność zamiast ekstrawagancji.
Madame Gres to kolejna artystka - rzeźbiła w tkaninie. Jej zawdzięczamy asymetryczne, minimalistyczne suknie inspirowane antycznymi draperiami. 
Carven zorientowała się, że nikt nie ubiera niskich kobiet, szybko wypełniła niszę i zdobyła uznanie swoim wyczuciem smaku i proporcji. 
Sonię Rykiel kobiety na całym świecie pokochały za dążenie do prostoty i wygody, jej dzianinowe swetry i sukienki cieszą się dziś niezmiennym powodzeniem. 
Vivienne Westwood, jak sama lubi o sobie mówić, jest ostatnią prawdziwą punkówą. Niegdyś walcząca z systemem za pomocą agrafek, lateksu, kontrowersyjnych haseł i nienoszenia bielizny, dziś angażuje się w ochronę ekosystemu i promuje wegetarianizm. 
Miuccia Prada to prawdziwy fenomen - intelektualistka, feministka, raczej pogardzająca modą jako zajęciem próżnym, stworzyła dom mody niepoddający się żadnym sezonowym trendom. 

Dlaczego te kobiety były wyjątkowe? 
Ponieważ poszukiwały niemożliwego, wytyczały nieznane nikomu ścieżki, dążyły do ułatwiania życia innym kobietom. 
Ponieważ nie pozwalały zamykać się w sztywnych ramach narzuconych przez projektantów-mężczyzn, nie powielały tych samych klisz, ciągle szukały nowych rozwiązań. 
Ponieważ czciły kobiece ciało, tworząc ubrania, które dopasowywały się do niego, zamiast je krępować. Ubierały zamiast przebierać, ponad wszystko ceniły wygodę i funkcjonalność. 
I dlatego, że same będąc kobietami, jak nikt inny rozumiały potrzeby innych kobiet. 



Czy książka ma jakieś minusy?
Jak w niemal każdej tego typu publikacji, tak i tutaj można doszukać się pewnych niedociągnięć. Po pierwsze, zdjęcia - umieszczone są w środku książki i przedstawiają zupełnie inne stroje  niż te, o których mówi autor, przez co wiele przełomowych projektów czytelnik musi sobie sam zwizualizować w wyobraźni; sporo francuszczyzny, tak jakby autor (a właściwie tłumacz) zakładał, że każdy kto sięgnie po książkę, zna biegle francuski; nieproporcjonalnie ogromna w stosunku do pozostałych bohaterek część książki poświęcona osobie Coco Chanel... to jednak subiektywny wybór autora, a ja tylko marudzę.

Na pewno jest to pozycja warta polecenia, obowiązkowa dla wszystkich chcących poszerzać swoją wiedzę o historii mody. Sama muszę przyznać, że zanim sięgnęłam po "kobiety...", nazwiska takie jak Paquin czy Madame Gres były mi obce. Myślę, że "Mężczyźni, którzy wstrząsnęli światem mody" będzie idealnym tytułem w kolejce. 





2 comments:

  1. koniecznie muszę przeczytać którąś z wymienionych pozycji :) pozdrawiam!

    ReplyDelete