Sunday, November 22, 2015

#117


Takie tam na schodach. Po pracy. Byłam na SWAPie, udało mi się wymienić na dwie fajne sukienki - jedną zwykłą dzienną (nie czarną!) a drugą w grochy, z baskinką - taka słodka sukienusia na imprezki. Wiem, niepodobne to do mnie :P Obie wymagają kilku przeróbek, ale jestem bardzo zadowolona. Oprócz tego zdobyłam jeszcze gładki fioletowy golf i zwykłą czarną spódniczkę. Ciekawa byłam, jak się przyjmie SWAP w takim małym miasteczku, ale pomimo małej ilości uczestników było całkiem fajnie. Każda z nas coś wymieniła, pogadałyśmy, wypiłyśmy kawkę, zjadłyśmy ciastko. Już planujemy kolejny, myślę, że ludzie potrzebują trochę się 'oswoić' z tematem. Pierwsze koty za płoty :)
A na sobie mam kwiecistą letnią sukienkę (stara zdobycz z lumpka), bordowy sweterek o ciekawym, supełkowym splocie (nowa zdobycz z lumpka) oraz moje żelazka, których nie nosiłam w tym roku ani razu (również z lumpka). Mam też nowe włosy, ale na tym zdjęciu nie widać - było kiepskie światło i na dodatek nałożyłam fioletowy filtr. Hehe. 




sweater, dress, shoes - second hand

Edit:
Właśnie się dowiedziałam, że jedna z uczestniczek SWAP-u szyje piękne torby, kosmetyczki, poszewki na poduszki i inne cuda... i robi konkurs na swoim blogu! To wygrania takie dwie rzeczy:


Czy ta poducha nie jest urocza? :) 

6 comments:

  1. O co chodzi z żelazkami?
    Czytam, czytam i myślę, że może kolczyki... to o buty chodzi?
    Tak się na nie mówi?

    W moim małym, rodzinnym, podłódzkim miasteczku też kiedyś próbowano zorganizować SWAPa - przyszly trzy wystawczynie i dwie klientki :D
    Więcej edycji nie wznawiano :(

    Jakim kolorem w końcu zrobiłaś włosy :)?

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak, chodzi o buty! Mówię na nie 'żelazka', bo to takie baleriny na platformie i w sumie wyglądem właśnie żelazka mi przypominają :D o tu je lepiej widać http://purpurowakaruzela.blogspot.com/2014/06/new-in-flatform-shoes.html
      U nas było 5 wystawiających (6 razem ze mną, ale organizator się nie liczy :P ) i planujemy kolejny SWAP po Nowym Roku, bo zainteresowanie było, chyba się podobało :)
      A włosy mam teraz czerwone jak Roberta Pardo! :D

      Delete
  2. bardzo ładna sukienka :) lubię kwiaty na sukienkach :) pozdrawiam!

    ReplyDelete
  3. I like the print of the dress! You look great :)

    ReplyDelete