Sunday, September 27, 2015

#112


Noszę się z myślą o zmianie koloru włosów. Fiolet krótko się trzyma, tak samo bordo, w czerni mam zbyt ostre rysy twarzy i musiałabym się mocniej malować, a brązy są raczej nudne. Sama nie wiem.
 
Ten cudowny musztardowy sweterek jest na sprzedaż TUTAJ :)





sweater - New & Vintage Shop, skirt - second hand, creepers - Demonia

I'm thinking about changing my hair color, but can't decide what color should I choose? Purple washes out too quickly, black makes my face look awkward and strong make-up would be necessary, all bronze shades are boring... what do you think?

If you're interested in this cute mustard sweater, it's for sale here: New & Vintage Shop.

6 comments:

  1. A weź spróbuj z wiśnią - to, co ja na łeb kładę to właśnie wiśnia.
    Po farbowaniu bardzo wpada w bordo, potem wymywa się do ładnej kasztanowości, ale nigdy nie jest rude.
    Farba polska, marki Venita, złotych siedem.

    Od studniówki się nią farbuję (słabo liczę, zaczęłam w 2007), co miesiąc, włosy jeszcze mam - to chyba najlepsza rekomendacja :)

    Przy myciu głowy Alterrą do kłaków farbowanych kolor długo jest podobny tym bordowościom wszelakim ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. po myciu Alterrą włosy miałam jakieś sztywne i suche, ale spróbuję raz jeszcze do włosów farbowanych - może na fiolet też zadziała. O tej farbie nie słyszałam, poszukam! Dziękuję za porady wszelakie <3

      Delete
    2. Doradziłam Alterrę bo po tylu latach noszenia takiego a nie innego koloru wiem, że bez mycia głowy szamponem pozbawionym SLSu ma się na głowie już po tygodniu rude siano.
      Taki urok rudych i czerwonych farb, mamy gorzej niż blondynki i brunetki.

      spróbuj stosować Alterrę razem z maską - maskę też znajdziesz w Rossmannie, plastikowa tuba.

      Jeśli nie służy Ci Alterra, szczerze doradzam dwa inne szampony, obydwa z linii do farbowanych: Natura Siberica (wali starym szampanem, ale daje radę) i o'Herbal :)

      Delete
  2. Doskonale Cię rozumiem, bo mam czerwone włosy i są ładne tylko po świeżym farbowaniu i chwilę po, później kolor bardzo szybko się zmywa grrrrr
    żeby zawsze byly ladne, musialabym co 3 tyg je farbować- ale moje wlosy to w koncu zaczęly by się mścić na mnie za te eksperymentowanie i by pewnie wyleciały :P hehe

    Super wyglądasz :)
    Sweterek jest bardzo ladny :)

    pozdrawiam :)
    Daria

    ReplyDelete
  3. Ja spróbowałam mahoniu, i się zakochałam. Do tego lekkie czerwone refleksy i będzie gites. ;)

    ReplyDelete
  4. Love that sweater. Perfect color and texture! <3

    - Anna

    www.melodicthriftychic.com

    ReplyDelete