Thursday, January 22, 2015

#88


Czy są tu jacyś wegetarianie/weganie?
Ten sweter to jedna z moich ulubionych lumpeksowych zdobyczy, Kupiony za około 5zł, służy mi już trzeci rok (a jak długo służył komuś innemu przede mną? nie wiadomo), jest wielki i super ciepły, czasem noszę go nawet bez kurtki. Wykonany z owczej wełny, a jak wiadomo, weganie unikają wykorzystywania zwierząt na wszystkich płaszczyznach, nie tylko w diecie.

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Czy noszenie czegoś co pochodzi od zwierzęcia, ale kupione za grosze z drugiej ręki, zamiast wyrzucenie na śmietnik, jest usprawiedliwione? Czy lepiej kupić nowy poliestrowy sweter i nakręcać popyt na plastik, jednocześnie zwiększając poziom zanieczyszczenia planety?
Botki też mam skórzane, kapelusz wełniany. Te rzeczy kupiłam nowe, jeszcze nie za bardzo świadoma. Ale i tu pojawia się pytanie: jedna porządna para skórzanych butów, czy kilka par syntetyków?
Czy wyrzucić starą skórzaną ramoneskę, bo noszenie skór to promowanie wykorzystywania zwierząt, czy pozwolić jej dokonać swojego żywota i dopiero wtedy kupić nowy ciuch z 'ekoskóry'?




sweater, dress - second hand, hat - H&M, boots - Vagabond, bag - vintage

Hello, any vegetarians/vegans here?
This sweater is one of my favorite items, I bought it almost 3 years ago and who knows how long it was worn by the previous owner. It's super comfy, warm and big, It costed thin-dime comparing to its original value. It was made of lambswool and as we know, vegans avoid using animals in all facets of life, not only when it comes to cooking.
Here is my question: what' your opinion? Is wearing second hand clothing made of wool/leather/silk justified, or throwing it away is more appropriate? 
Is it better to buy a poliester sweater and increase the demand of plastic materials, increasing the pollution at the same time?
My boots are leather and my hat is woolen, I bought it some time ago when I wasn't as aware as I am now.
But what should I do? Wear it as long as possible or throw away and buy a new pair of plastic shoes? Should I do away with my old leather jacket, or let it live its life?

4 comments:

  1. Nie jestem wege ani weganką, aczkolwiek jem mało mięsa. W każdym razie wolę kupić jedną parę skórzanych butów czy wełniany sweter, bo wiem, że posłużą mi przez lata. Nie mówiąc o tym,że w swetrze z akrylu można się jedynie spocić. Jedyne, czego nie kupię to sweter z angory - wiadomo dlaczego, chociaż większe koncerny też wycofują się z ich produkcji.

    ReplyDelete
  2. Co prawda nie jestem vege, ale również minimalizuję spożycie mięsa, zwłaszcza tego kupowanego w marketach, a i raczej negatywnie podchodzę do kupowania nowych wyrobów odzwierzęcych (piszę "raczej" bo wyjątkiem są jednak buty), ale jeśli chodzi o kupno z drugiej ręki to raczej nie mam nic przeciwko. Recykling jest jednym z czynników który zmniejsza nową produkcję, także uzyskujemy efekt o który nam chodzi :>

    Pozdrowienia!

    ReplyDelete
  3. Nie wyrzucaj! Chodź w tym co masz i co lubisz, a na przyszłość sprawdzaj skład. Moja mama nie je mięsa od 15 lat, ale czasem kupuje skórzane buty, bo są cieplejsze, wygodniejsze i dłużej służą. Ja sama mam kilka naturalnych futer jeszcze z babcinej szafy i kilka razy zastanawiałam się, co z nimi zrobić. Postanowiłam, że zostają. Nikomu to życia nie przywróci... Po za tym Ty powinnaś czuć się z tym ok, dlatego sama podejmij decyzję, a nie patrz na zasady vege. I post jak zawsze świetny, zwłaszcza sweter! :)

    ReplyDelete