Saturday, December 20, 2014

#84


Do tego stroju chciałam założyć kapelusz, ale wiatr wiał z siłą huraganu i bałam się, że wpadnie do rzeki albo poleci uj wie gdzie. Z czapą też jest chyba nieźle, co?
W poniedziałek jadę do rodziców na święta. Jeszcze rok temu się z tego śmiałam, ale im starsza jestem, tym bardziej robię się sentymentalna. Wszekie ałtfity wigilijne, świąteczne, przedświąteczne i poświąteczne (jeśli takowe będą) pojawią się po powrocie, do tego czasu jestem offline. 





cardigan, dress - second hand, boots - Vagabond

I was planning to wear a hat with this outfit, but the wind was so strong that I didn't want to risk my hat being drowned in the river or somewhere else...
Me and my fiance are going to my parents on Monday and we will spend Christmas together. I haven't seen them for half a year and it was ridiculous to me a year ago, but now I miss them quite much. I've neve been sentimental, it's getting worse as I'm getting older.. huh! 

6 comments:

  1. Masz rację, czas się odłączyć od naszej wirtulandii ;)
    Świetny look, sweter na pewno ciepły, chociaż w te huragany pewnie zbyt ci nie pomógł ;D

    ReplyDelete
  2. Hej, trafiłam tutaj zupełnie przypadkowo bo szukałam butów od Jeffrey Campbell i przeniosło mnie tutaj (stare wpisy gdzie je dodałaś)
    i spodobał mi się blog, dlatego Obserwuję i będę częściej wbijać:)

    zapraszam Cię również do mnie, może się spodoba :)
    patt-cieslewicz.blogspot.com
    Pozdrawiam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. ooo, super! :) butów już niestety nie mam, ale ostrzę zęby na kolejne w przyszłym roku ;) dziękuję za odwiedziny!

      Delete