Wednesday, November 5, 2014

#77


Ostatnimi czasy dość mocno popłynęłam w klimat vintage. Ktoś mi nawet napisał, że "po mamie to vintage, ale po babci to już retro". Tą stylówkę mogę więc nazwać swoistym powrotem do korzeni, kiedy byłam jeszcze młoda i zbuntowana (matko i córko, mam dopiero 21 lat!). Ze względu na pracę nie mam zbyt wiele okazji by się tak ubierać, dlatego cholernie się cieszę, kiedy nadarza się ku temu okazja. Ale mimo wszystko przekonałam się, że warto zaryzykować i wypróbować na sobie coś nowego - kilka lat temu tylko wzdychałam do pięknych retro sukienek i grzecznych kołnierzyków, a sama wytrwale ubierałam czarne swetrzyska i martensy. Życie jest za krótkie, żeby się ograniczać. 








shirt, top, shorts - second hand, belt - vintage, beanie - boyfriend's. boots - Vagabond


If you follow my blog carefuly you surely noticed that my style evolved into really vintage. One person even told me: if you wear your mom's clothes, it's vintage; but when you wear your grandma's clothes, it's already retro! This outfit might be considered as a some kind of 'back to the roots', when I was young and rebel (geez, I'm only 21!). Now I don't have many occassions to dress like this because of my job, so I really enjoy it. Anyway this style change helped me to understand that life is too short to wear black sweaters and heavy boots all the time when in fact you admire retro dresses and cute collars. Don't hesitate to take a risk! Try something new and don't think what other people say.

3 comments: