Wednesday, September 24, 2014

#70



Widok z zamku golubskiego. Pięknie tu. 

Chciałam się rozpisać o czymś, ale to może następnym razem. 
Kiepsko ostatnio z czasem i z dostępem do internetu, śledziłam NYFW i zatrzymałam się w Londynie, a tu już Paryż w najlepsze. No nic. Trochę niewyraźna jestem, ale rutinoscorbin już nielegalny...
A ten sweter to cudo - kaszmirowy, czarny <3, długaśny i milutki. 5zł w lumpeksie. 





sweater - Jaeger London, beanie - my boyfriend's


I love this place I live in now. This is the view from the Castle in Golub-Dobrzyń and every time I see it, it takes my breath away. 
The sweater I'm wearing is also a great piece - I bought it in second hand and I paid less than $2.. It's cosy, warm and black <3
I was following the NYFW on the internet, and I stopped in London while the show already goes on in Paris... I'm a bit late, I know, but I have some little problems with Internet connection and with time organization in general..

3 comments:

  1. Świetna i klasyczna stylizacja!
    Idealna na takie dni. Podoba mi się!

    ReplyDelete
  2. Nice outfit!
    x Dawn // wickedlypleasant.blogspot.com

    ReplyDelete