Wednesday, July 23, 2014

Władysławowo

Sytuacja zmusiła nas do opuszczenia Władka półtora miesiąca wcześniej niż planowaliśmy. Trochę było nam przykro, że sprawa przybrała taki obrót, ale ostatecznie nie narzekamy i czerpiemy z życia garściami, bo z każdej sytuacji da się wyciągnąć coś pozytywnego. Teraz zabieram mojego na zasłużony, prawdziwy urlop, a potem... przeprowadzka. Tak szybko się wszystko dzieje, że nie nadążam... 









1 comment: