Friday, March 29, 2013

#11


Kolejna życiowa mądrość wypisana na murze. Moje miasto zaskakuje mnie coraz bardziej. Pozytywnie. 
Powinnam chyba pisać więcej o tym, co mam na sobie, jak uważacie? Zauważyłam na innych blogach, że im więcej obcojęzycznych słów, tym lepiej. Najbardziej popularne to: outfit, oversize, beanie, look, printy, glamour, brand, casual...
Mniej więcej powinno to brzmieć tak:
"mój dzisiejszy outfit to oversize-owy sweter w kolorowe, indiańskie printy, do którego dobrałam biały męski T-shirt i casualowe spodnie, całość zwieńczyłam beanie po moim bracie. Jak podoba się Wam mój dzisiejszy look?"


Wiecie co, ja tak nie dam rady.







sweter - second hand, t-shirt & pierścionek - Primark, okulary - Reserved

5 comments:

  1. trafne spostrzeżenia :D Świetnie wyglądasz :)

    ReplyDelete
  2. wow wyglądasz świetnie, zakochałam się w twoim swetrze. uwielbiam takie i sama chciałabym taki :)

    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    ReplyDelete